Kominek kaflowy to jedna z największych przyjemności pobytu w górskim domku. Ale jeśli robisz to pierwszy raz, pierwsze próby mogą skończyć się dymem w pokoju i frustracją. Kilka prostych zasad, które sprawią, że ogień zajmie się za pierwszym razem.

Zacznij od suchego drewna

Najczęstszy błąd to próba rozpalenia mokrego lub świeżo ściętego drewna. Drewno do kominka powinno być sezonowane minimum rok, najlepiej dwa lata. Suche drewno jest lżejsze, ma jaśniejszy kolor na przekroju i wydaje głuchy dźwięk przy uderzeniu. W naszych domkach drewno jest zawsze suche i sezonowane, uzupełniamy je codziennie.

Otwórz wentylację przed rozpaleniem

Kominek kaflowy ma wentylację, którą trzeba otworzyć przed rozpaleniem. Jeśli wentylacja jest zamknięta, dym nie ma gdzie uciec i wraca do pokoju. W naszych domkach wentylacja to metalowa klapka z boku paleniska. Otwórz ją do końca przed rozpaleniem i przymknij do połowy, gdy ogień jest już stabilny.

Technika rozpalania od góry

Zamiast kłaść podpałkę na dole i drewno na górze, spróbuj odwrotnie: duże polana na dole, mniejsze kawałki w środku, podpałka i rozpałka na samej górze. Ogień pali się od góry w dół, wolniej, ale stabilniej. Mniej dymu, mniej poprawek, mniej frustracji. Ta metoda działa szczególnie dobrze w kominkach kaflowych.

Kiedy dodawać kolejne polana?

Dodawaj drewno, gdy poprzednia warstwa jest już żarzącymi się węglami, nie gdy płomień jest wysoki. Zbyt wczesne dołożenie drewna gasi ogień i powoduje dym. Kominek kaflowy nagrzewa się wolno, ale trzyma ciepło przez kilka godzin po wygaszeniu, więc nie musisz palić przez całą noc.

Jeśli masz problem z kominkiem podczas pobytu w Alpine Retreat, zadzwoń pod +48 512 334 871. Marta odbiera telefon i chętnie pomoże przez telefon lub przyjedzie osobiście.